czwartek, 12 grudnia 2013

Czerwono mi :)



Witam :)
Chociaż bardzo podobają mi się białe dekoracje na święta, to jednak czerwień króluje u mnie i chyba będzie już tak zawsze ;)
Nawet skarpetki musiały być w tym kolorze, jak tak na nie patrzę to wydaje mi się, że będą dekoracją a nie ocieplaczem na stópki hihi



Ale jeśli chodzi o światełka to chyba w przyszłym roku czerwone zamienię na białe, będą lepiej wyglądały w butli ;)



Prawdopodobnie w sobotę jedziemy po kafelki, ostatecznie padło na biało-szare, podłoga w szachownicę a ściany jeszcze do dogadania, planujemy również zrobić małe czerwone wnęki, zobaczymy co z tego będzie.
Z czarnej umywalki na szczęście mąż zrezygnował ;)
Ech mamy tylko 2 tygodnie na zakupy... 

Pozdrawiam :)

31 komentarzy:

  1. u nie też czerwień króluje choć co roku mam zamiar jej nie mieć :D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj nie da się z niej zrezygnoiwać, nie da..;)

      Usuń
  2. Jak ładnie, klimatycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie też króluje na święta czerwień:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja preferuję złoto z bielą :) a czerwonego jako pojedyncze kropelki
    Ale fakt że czerwony to taki świąteczny kolor :) no i jeszcze złoto z bielą ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mieszkałam u mamy to u mnie również kr,ólowało zloto a teraz złoto zamieniło się w biel;)

      Usuń
  5. Cudne te skarpetki:) Zapraszam na Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam czerwień na święta, no i choinkę w suszonych pomarańcach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm suszone pomarańcze, może się skuszę;)

      Usuń
  7. Czerwony w święta rządzi :) Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czerwony to,jak dla mnie,kolor świat Bożego Narodzenia.Choć w tym roku chciałam się skupić na bieli i siwym to i tak drobne dodatki w kolorze czerwonym zaczynają się pojawiać :)
    Ślicznie i nastrojowo u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne skandynwskie zdjęcia kuszą bielą ale z czerwieni nie da się tak łatwo zrezygnowac i nawet tegonie żałuję:P

      Usuń
  9. Podziwiam że jeszcze przed świętami macie czas na takie remonty.Skarpeteczki super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są raczej zakupy remontowe;) sam remont będzie w nowym roku;)

      Usuń
  10. Też lubię czerwień i nie wyobrażam sobie bez niej świąt. Przyozdabiam nią dom na zewnątrz. Czerwone lampki świetnie pasują do drewna.
    Mimo, iż co roku wymyślam coś nowego, to jednak zawsze muszę mieć coś czerwonego na Boże Narodzenie w domowym otoczeniu.
    Powodzenia z remontem.

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W innych miesiącach unikam czerwonego zastępując go dużą ilością bieli i szarości:) ale w zimie uwielbiam czerwień, w szczególności za to że ociepla mój domek:)

      Usuń
  11. Swoja drogą to fajna tradycja i podziwiam za konsekwencję w utrzymaniu czerwonej kolorystyki w święta;) bądź co bądź kojarzą sie one nieodłącznie z czerwonym własnie;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem już z niej zrezygnować;)

      Usuń
  12. Ja z kolei w tym roku chciałam zdecydować się bardziej na zimne kolory, coś w deseń niebieskiego i srebrnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważne kolory, jak dla mnie za zimne;)

      Usuń
  13. ja tez lubię czerwony :)

    skarpeta jest odjazdowa, pamiętam tez świetnego renifera, którego kiedyś miałaś przy schodach, był bardzo fajny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm chodzi i głowę renifera??? :>

      Usuń
  14. Jak fajnie wyglądają te światełka w butelce:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego dobrego!
    Ja teraz żałuje, ze nie zrobiłam szaro-białej szachownicy, bardzo mi się podoba :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. Z najlepszymi życzeniami, Ania

    ***

    http://www.youtube.com/watch?v=tOrEAng6Rvg

    ***

    OdpowiedzUsuń
  17. Radosnego i pełnego ciepła rodzinnego Bożego Narodzenia !

    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń