Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą starocie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Plac zabaw :)



Pokój mojej córeczki nadal nie jest taki jaki sobie wymarzyłam - brak czasu, córa i jej potrzeby ważniejsze. Zmiany jednak są, nad łóżeczkiem pojawiła się karuzela, dzięki niej mam ok 15 minut dla siebie, często wygląda to jednak tak, że kruszynka bawi się a mamusia patrzy się na nią zamiast sprzątać :P Na pewno znacie to ;) 
Biedronkę upolowałam w SH, jak pociągnie się za gałązkę to zaczyna szczekać, tak szczekać!  
Łóżeczko mąż skończył jak już córeczka była z nami, jest już wiekowe - zrobił go dziadek męża, niestety ma tylko ten niższy poziom i jak na razie używamy go do zabaw, przód jest otwierany więc mam bardzo dobry dostęp :) Ostatnio czytałam że łóżeczko nie powinno być kojarzone z zabawą a jedynie ze spaniem, mam nadzieję że jak juz wyrośnie z kołyski to będzie chciała w nim spać... 
Poduchy oczywiście od Oli :)




Pozdrawiam :)

Jeszcze trochę i będę nadrabiała Wasze blogi  ;)

środa, 9 marca 2016

Małe królestwo cz. 1 :)


Remont uważam za skończony :)
Nareszcie czuję się jak w mieszkaniu a nie na placu budowy. Oczywiście zostało jeszcze sprzątanie  w każdym kącie, ale to już pikuś ;) Jest tylko jeden malutki minusik... jak remont trwa tak długo i w końcu ostatnie pomieszczenie jest gotowe to okazuje się że pierwsze wymaga remontu, u mnie jest to kuchnia - może za rok ;)

Dzisiaj pokażę co udało mi się już zrobić w pokoiku córeczki. Łóżeczka wciąż brakuje, mąż jeszcze go nie pomalował, niestety zabrakło czasu. Do końca marca na pewno skończy :) Na początku i tak nie będzie potrzebne, bo córeczka będzie spała w kołysce w naszej sypialni. 

Zapraszam do małego królestwa  :)




Myślałam że zrobienie girlandy na szydełku będzie łatwiejsze, ale chyba nie jest tak źle? ;)










Heksagony zamiast wisieć na razie stoją w kącie, dopiero jak pojawi się łóżeczko to zastanowię się gdzie jest ich miejsce ;)
Kolorowe kwadraty które pokazywałam tutaj to oczywiście mata edukacyjna.




A jeśli chodzi o drugi projekt to oczywiście zgadłyście :)
Powstała kolorowa lampa :)



metalowy domek/heksagony - Domek przy lesie
poduszki sarenka/zajączek - Ozebrze
szara sarenka - Pracownia Lollipop

Kołyska została dostarczona dosłownie przed chwilką i na szybko ją złożyłam aby zrobić małą przymiarkę ;)
Mąż jak jutro przyjedzie z delegacji to będzie się śmiał ze mnie, że nie poczekałam na niego i sama się z tym męczyłam. No ale kobieta w ciąży dostaje skrzydeł jak coś przyjdzie dla dziecka i musi to mieć JUŻ gotowe. Ach cudnie wygląda pokoik jak jest w nim kołyska, przynajmniej teraz wiem jaki będzie jak już stanie w nim łóżeczko :) 




Pozdrawiam :)

niedziela, 7 lutego 2016

Projekty :)



Łóżeczko jest już w pokoju, czeka na papier ścierny i farbę (a podłoga czeka na panele).
Na zdjęciu nie ma drabinki tylko przód łóżeczka ;) który składa się na pół i wtedy mały szkrab może sam wyjść, zobaczymy jak to będzie w praktyce ;)
Dowiedziałam się że łóżeczko jest nie tylko po moim mężu ale i po mojej teściowej więc trochę latek ma, jak go złożymy to na pewno przetestujemy jego stabilność. Tak jak pisałam wcześniej na oko wygląda że wszystko będzie ok.
Trzymajcie kciuki :)




W międzyczasie zaczęłam odnawiać coś innego. Musiałam pozbyć się starego sznurka, który owijał całą konstrukcję i nałożyłam jedną warstwę farby. Drugi raz chyba nie będę malować, bo i tak nie będzie jej widać. W planach jest owijanie kolorową tkaniną, oby wyszło tak jak to sobie zaplanowałam. 
Będzie bardzo kolorowo ;)
Jak myślicie co to będzie?




Kolejna rzecz również będzie kolorowa :)
Jej akurat nie robię sama, jedynie dobrałam materiały. Projekt jest tylko podglądowy i nie zawiera dodatkowych elementów. 




Pozdrawiam  :)


wtorek, 12 maja 2015

Jeszcze miesiąc...



Za miesiąc (i kilka dni) będziemy wiedzieć czy "zamknięcie" w hotelu nam odpowiada ;)
Wydaje mi się, że jednak to nie będą nasze klimaty i to będzie pierwszy/ostatni raz w Egipcie. Trzeba jednak spróbować aby wiedzieć. Mam nadzieję, że w końcu po tych wakacjach nie będziemy zmęczeni ;)
Ale to dopiero za miesiąc, wcześniej mój R. jedzie na kilka dni do Francji i już powoli przygotowuję listę co ma mi przywieźć, oby tylko miał czas na małe zakupy.
Na pewno musi być gazeta wnętrzarska i magnes na lodówkę ;)


W domku na razie trwa przerwa w remontach - mąż gra w GTA V a ja już wypatruję Wiedźmina 3, tak uwielbiamy gry komputerowe ;)

Na biurku mała zmiana, pojawił się listownik, a raczej rachunkownik ;)
Na szczęście rachunków brak :P




A za tydzień szaleństwo na ślubie przyjaciół :)

Pozdrawiam 

czwartek, 5 lutego 2015

Sprawy biurkowe ;)



Uwielbiam nasze biurko :)
Jest bardzo duże i mieści wszystkie moje ulubione biurkowe (i nie tylko) przedmioty, o dziwo miejsce na lapka męża też jest, nad czym bardzo ubolewam bo często siedzi przy nim i zapomina o mnie :P Osobiście nie lubię siedzieć przy biurku i stukać po klawiaturze, dlatego mam wielką tacę i na niej mam komputer, mogę wtedy usadowić się wygodnie na kanapie ;) Przy biurku lubię urzeczywistniać moje małe marzenia , chociaż ostatnio bawiłam się też na podłodze hehe no i zbieram również różne biurkowe gadżety, stare i nowe ;)











spinacze i pinezeki - domowe zasoby ;)
gumkowa kula - Jysk
klipsy -  market chiński (od czasu do czasu znajdę tam jakąś perełkę)
taśma z krzyżykami - FromNord
taśma w pepitkę/choinkę - DT


Gadżetów jest o wiele więcej, na pewno jeszcze pojawią się ;)

Pozdrawiam

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

3, 2, 1...



Witam :)
Wyczekiwana paczuszka odpakowana!
Nawet nie wiecie jak cieszę się, że udało mi się upolować szafkę biblioteczną - idealną na biurko.
Na razie zostanie w takim stanie, muszę zastanowić się jak ją odmienić.
Bardzo podoba mi się co zrobiła Ushii i do mojej też chciałabym dorobić nóżki, 
ale na zmiany mam dużo czasu. 
Teraz jedynie szufladki dostaną dno, bo gdzieś muszę pochować moje przydasie ;) 

Dużych zmian na biurku jeszcze nie ma, ale powolutku dojdziemy do ideału.

Specjalnie dla Ani dużo zdjęć ;)



































środa, 24 lipca 2013

Lato :)


Witam Was :)
Początek tygodnia spędziłam u mamy, bo mój mąż zostawił mnie - chciał zobaczyć małego króla.
Podobno trwa tam wielkie "royal baby" szaleństwo :P
Oby tylko nie kupił żadnej pamiątki hehe
No dobra trochę mu zazdroszczę, mam nadzieję że następny wypad do Londynu będzie już wspólny.

Od jutra zaczynam urlop, domowy urlop ;P
W końcu będę miała czas na dokończenie sprzątania naszej (nie)spiżarni, no i na wiele innych niedokończonych rzeczy. Oczywiście czas na relax również znajdzie się oraz na blogowe zaległości ;)
Wyjazd urlopowy mamy zaplanowany na koniec sierpnia, w tym roku będzie: Sunny Beach, wypad zapowiada się bardzo ciekawie, może nawet za bardzo ;) 
O tym później a teraz chciałabym pokazać Wam moją kuchenną półeczkę, którą malowałam chyba miesiąc :P
Brakuje tylko haczyków na których powieszę kubeczki, ale wpierw muszę znaleźć odpowiednie.
Jest idealna na drobiazgi i pewnie ciągle będę zmieniała wystawkę ;)






Książeczka Moniki i Sebastiana od tygodnia jest już ze mną.
Przeczytałam ją jednym tchem i chcę więcej i więcej!
Piękna kolekcja :)

W ostatnim czasie w słoneczne weekendy bujam się w hamakowym fotelu.
Teraz zachciało nam się typowego hamaku, może za rok ;)



Pozdrawiam :)

Gwinoic

czwartek, 23 maja 2013

Jest i u mnie ;)


Witam :)
Dzisiaj chciałam jedynie przedstawić moją kolejną zdobycz, rok czekał na mnie na naszym stryszku.
Ciągle widziałam takie u Was i ciągle o nim marzyłam, brakowało mi jednak odwagi:
"Co powie mąż?" ;P
W końcu przełamałam się i wyszło mi to na dobre, teraz tylko jakaś gałązka przydałaby się.
Gdyby ktoś nie wiedział; to jest gąsior po winie ;)





Jeszcze chwilka i będzie kolejna rewolucja w salonie...

Pozdrawiam :)


Gwinoic

czwartek, 9 maja 2013

Paseczki :)



Witam Was :)
Majówka za nami, ojj pogoda zrobiła nam wielkiego psikusa i plany musiały być troszkę zmienione,
ale i tak było super! 
Mam nadzieję, że Wasza majówka również udała się :)

A co do mojego szybkiego projektu...
teraz chyba już wiecie co powstaje (ukończona w 95%) ;)
Starą szafkę na buty okleiłam kolorową folią i od razu aż miło zrobiło się na naszym korytarzu, który oczywiście czeka na swoją kolej ;)




Salon mamy już pomalowany, jeśli wszystko dobrze pójdzie to pod koniec maja będzie fotorelacja :)

Dziękuję za komentarze

Pozdrawiam


Gwinoic


niedziela, 6 stycznia 2013

Małe rewolucje :)


Witam w Nowym Roku!
Czy u Was też jest biało? ;)

Od dnia wczorajszego jesteśmy posiadaczami telewizora i bardzo cieszymy się :)
dzisiaj wstaliśmy nawet wcześniej z łóżka aby zobaczyć co leci w tv hehe
a co leci? Nic! :P
Musiałam troszkę przemeblować w pokoju,
ale największa zmiana dopiero przed nami, dlatego dzisiaj jeszcze za dużo nie pokażę, bo i tak nic ciekawego nie ma ;)

W lewym rogu "ściany telewizyjnej" nadal jest stara walizka z książeczką,
szare krzesło, które jeszcze jakiś czas temu tutaj stało powędrowało do kuchni (tutaj)
Pojawiły się za to dwie stare ramy ;)








Na środku stoi oczywiście nasz sprzęt ;)
no ale poczekam z pokazaniem całości aż pojawi się szafka rtv, wtedy cześć sprzętu będzie schowana 
i wszystko będzie tak jak chcę.
Jak już stolik Lack nie będzie nam potrzebny, planuję dorobić mu duże kółka :)
W dalszej części oczywiście nasze stare radio, plakat,drewniane literki...





...no i nasza skrzyneczka ;)





Dziękuję za komentarze :)

Pozdrawiam


Gwinoic

sobota, 8 grudnia 2012

Dobry wiatr zjawił się w moim domku a wraz z nim choinka ;)



Witam Was :)
Mamy piękną zimę! 
Jest weekend więc mogę to szczerze powiedzieć, bo niestety w tygodniu  jak przebijam się moim rowerkiem przez wielkie zaspy to ... no po prostu nie lubię zimy ;)

Miesiąc temu dotarła do mnie pierwsza część książeczki a dzisiaj już mam 2 :)
Kolejny raz mogłam podróżować razem z autorami (Blog Mimi) po tych wszystkich pięknych miejscach i kosztować wszystkie smaki świata :)
Wciąż mi mało, chcę więcej! 
Dziękuję :)







W naszym domku stoi już choinka, rok temu była prawdziwa, ale od tego będzie już sztuczna.
Nie chcę mieć "martwego" drzewka a w donicy nie mogę kupić bo ogród jest na szarym końcu naszej listy "do zrobienia" ;)
Nie dokupiłam nowych ozdób choinkowych, na razie jest w sam raz :) brakuje mi tylko światełek na drzewku, pojawią się za rok...






Nawet prezenty już są ;)






W słoju znalazły się już wiórki które dostałam od Anety :)
cudowny zapach!




Pozdrawiam :)


Gwinoic