Mam nadzieję, że za Wami udany weekend, mój taki był :)
Przyjaciel męża porwał nas na weekendowe szaleństwo w górach. Oczywiście nie było to takie samo szaleństwo jak kiedyś, tym razem był Hotel&Spa ;)
Nawet mały szczyt zdobyliśmy, nasz maluszek chyba będzie kochał góry, bo to już drugi raz jak zdobyłam szczyt z brzuszkiem ;)
W tym tygodniu mąż ma urlop i będziemy remontować pokoik. Pod koniec tygodnia na pewno bardzo dużo będzie już zrobione, no ale też mało brakuje do końca.
Dzisiaj chcę Wam przedstawić moją słodką zdobycz ;)
W konkursie na
fb organizowanym przez
Pracownię Lollipop miałam dużo szczęście i wygrałam cudowną szarą sarenkę :)
Bardzo dziękuję za śliczną nagrodę, na pewno od czasu do czasu dam się nią pobawić maluszkowi :P
Póki co jestem z niej zakochana i nikomu nie oddam ;)
Przy okazji pochwalę się również moim szydełkowym tworkiem.
Buciki zrobiłam już dawno, nawet nie byłam wtedy w ciąży ;)
Będą raczej słodką ozdobą niż noszone na co dzień, ale pewnie chociaż raz będą na nóżkach - do zdjęcia ;)
Następny post będzie związany już z remontem, żeby nie było że są tu tylko dziecięce przedmioty ;)
No ale one są taaakie słodkie :P
A łowy cały czas trwają hihi
Pozdrawiam :)