wtorek, 13 grudnia 2011

Ciasteczka :)


Dwie świąteczne puszki z przepyszną zawartością są już u mnie ;)
Upieczone ciasteczka zostawiłam u mamy aby zostały lekko zaśnieżone 
kolejną naszą tradycją jest Nie Robienie wzorków z lukru ;)
brak cierpliwości, może jak będą dzieci...

Zauważyłam że liczba obserwatorów wynosi:
100
Bardzo się cieszę że już tyle osób chce odwiedzać Domek Czarownicy ;)
który w ogóle go nie przypomina :P
Dziękuję że jesteście ze mną
Częstujcie się ;)


Na stole zagościła pomarańcza z jabłuszkiem 
ozdobione oczywiście goździkami :)
Pięknie pachnie...



Ciasteczka świąteczne:
1kg mąki krupczatki
1/2 kg cukru pudru - 15dag do ciast reszta do polewy + 2 cytryny
3 jajka
30dag masła roślinnego 
(okrągłe opakowanie, na pewno znacie;) - ciekawe dlaczego "Masło roślinne" :P no ale w tym roku przekonałam się że jest to ważny składnik bo omyłkowo dałyśmy margarynę roślinną i strasznie ciasto kruszyło się, hmm będę musiała spróbować na prawdziwym maśle...)

50dag mąki + 1 całe jajko + 2 żółtka + cukier puder + masło roślinne - łączymy wszystkie składniki, oczywiście ręcznie ;) w jak najkrótszym czasie i na 1 godz wkładamy do lodówki.
Odrywamy po kawałeczku (malutkie podjadanie ciasta dozwolone hehe), wałkujemy (podsypując resztą mąki) i wycinamy ciasteczka :)
Temp ok 180*C, ciasteczka pieką się 10-15min - aż będą "złote"

Pozdrawiam :)



12 komentarzy:

  1. Gratuluję tylu obserwatorów a właściwie obserwatorek. Jak to się robii? Wiem, wiem wystarczy mieć ciekawy blog i pasję tworzenia:)Ja mam 21 obserwatorek i zawsze jestem dumna i szczęśliwa jak znajdzie się ktoś nowy, kto lubi do mnie zajrzeć. Fajny goździkowy zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z checia poczestuje sie ciasteczkiem;)
    A pomarancza nabita gozdzikami pachnie bajecznie.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. Apetyczne ciacha :))Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję:)I życzę wielu kolejnych obserwatorów i odwiedzających.
    Wszystko apetyczne i pachnące. Dziękuję:)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo smacznie dzisiaj w tym domku czarownicy, aż się głodna zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. to ja wpadnę chętnie na te ciasteczka ;]

    dopiero co dołączyłam do blogowego świata.. nieśmiało zapraszam do siebie
    http://home-znaczy-dom.blogspot.com/

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. No i jak to się stało, że ja tu do Ciebie zaglądam często, a do OBS. nie należę?!
    Poprawiam się i jestem 103!
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziekuje za komentarze i dziekuje za powiekszenia grona obserwatorów;) POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie się poczęstuje....z daleka czuć jakie smaczne....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za przepis, na tego reniferka też się czaję:)Chyba jutro zabiorę się do pracy i w końcu go wykonam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ smakowitości!! Dzięki za przepis, pozdrawiam serdecznie! :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Spróbowałam, pycha, życzę tych obserwatorów więcej i więcej.

    OdpowiedzUsuń