czwartek, 9 października 2014

Jesienne szarości :)



Mogę już powiedzieć, że remont łazienki powolutku zbliża się do mety :)
Do mety która składa się z 3 etapów hehe
Lepsze to niż start.
W grudniu na pewno pojawią się pierwsze zdjęcia.


Biedronkowy kocyk pojawił się i u mnie.
Niby cieniutki, ale jest mi pod nim bardzo cieplutko :)








Uciekam, bo choróbsko jeszcze mnie męczy :(

Pozdrawiam


38 komentarzy:

  1. Bedzie co świetować kiedy remont się skończy :))) Powodzenia.
    Piekny kocyk, w sam raz na chłodne jesienne i zimowe wieczory:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że te kocyki robią furorę i zastanawiam się, dlaczego ja sobie takiego nie upolowałam;) Pięknie mu w pobliżu tego drewna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę to było wiadomo że zrobi taką furorę ;) żałuj żałuj ;)

      Usuń
  3. Długo Cię trzyma wirus niedobry!

    Kocyk jest świetny, też mu się przyglądałam ale w mojej Biedronce ten wzór był tylko w kolorze musztardowym i sie nie zdecydowałam a jak poszłam drugi raz to już go nie było.

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety już drugi tydzień męczę się:( nad musztardowym zastanawiałam się ale uznałam że za dwa kocyki mąż mnie zabije hiehie Może jeszcze znajdziesz gdzieś w pobliżu?

      Usuń
  4. oj biedna! wracaj do zdrowia i pod kocyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej mogę wylegiwać się pod kocykiem ;)

      Usuń
  5. Wracaj do zdrowia ;) piękny ten Twój kocyk..a są jeszcze takie w biedronce? nie widziałam ich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim sklepie jeszcze są więc w innych też jeszcze powinny być o ile nie zostały wykupione ;)

      Usuń
  6. Jesień i szarości to zdecydowanie dobre połączenie :) zdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) a na wiosnę ponownie powrócę do kolorków ;)

      Usuń
  7. Fajny kocyk :)
    Szkoda, że małej nie kupiłam. Jakoś nie bywam w bierze ostatnio i przegapiłam je chyba a i zapomniałam, że mam iść zobaczyć.
    Gdybym miała wizję tak długiego remontu przed sobą to załamałabym się po pierwszych miesiącach. Brawo za cierpliwość :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to może jeszcze uda ci się kupić, sprawdz! No ja nie miałam innego wyjścia ;) moja cierpliwość jest już na wyczerpaniu więc w samą porę wszystko się kończy ;)

      Usuń
  8. Ja chyba nie potrafię patrzeć... nigdy nic ciekawego nie znajduję w Biedronce czy Lidlu... a może zjawiam się, gdy wszystko już wyprzedane:(((( Fakt, do tych marketów wpadam jak rakieta... chwytam owoce, ryby i wino... a resztę działów omijam w pędzie. Czekam na fotki nowej łazienki!!!!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze sprawdzam na stronie www co sklepy mają do zaoferowania ;)

      Usuń
  9. Szarości moje ulubione:)
    Zdrowiej szybko:)!

    OdpowiedzUsuń
  10. ładniutki ten kocyk. Pasowałby do moich szarości. czekam na zdjęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to leć do sklepu bo moze jeszcze jest! :)

      Usuń
  11. Wirusiska panują okrutne! Mnie też coś dopada i lecę pod ten sam kocyk co ty :))! Zaopatrzyłam w biedronce się i co - dopadło i mnie :)
    Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj no to życze szybkiego powrotu do zdrowia, oby to nie przez kocyk choroba zaatakowała, trzeba pamiętac aby zawsze ciepło się ubierac biegnąć do sklepu po takie kocyki ;)

      Usuń
  12. Kocyk świetny, idealny na chłodne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocyk jest superowy! I ja chcę taki zakupić :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to szybciutko do biedronki bo może zabraknąć! :)

      Usuń
  14. Czekamy na zdjęcia łazienki;-), a kocyk też miałam kupić, ale został tylko jeden i pozaciągany... ehhh
    Życzę zdrówka, bo ta pogoda mnie też jakoś wykańcza i ciągle chora jestem....
    Bzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję zdrowie na szczęściejuż wróciło do mnie :) ojj no to szkoda że nie udało się kupić kocyka, może jeszcze pojawi się :)

      Usuń
  15. Ja szykuję się do B na zakup pościeli i koca z pewnym złym ptakiem:))) Dla syna oczywiście:) Pled fajny. . . i te szarości. Są wyjątkowo urokliwe. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby były większe rozmiary to sama kupiłabym ;)

      Usuń
  16. Bardzo fajny pled, i taki cieply ,to najwazniejsze. cieple pozdrawienia

    OdpowiedzUsuń