poniedziałek, 4 lipca 2011

Moje kolorki :)



Przez ostatnie dni pogoda nas nie rozpieszczała
wszędzie szaro i ponuro..
Z wielką przyjemnością przyłączyłam się do zabawy, która pojawiła się na blogu Jaszmurki :)
Pokazała swoją śliczną domową tęczę
od razu zapragnęłam mieć "własną" ;)
Latałam po całym domku i szukałam "swoich" kolorków
wybrałam 3:
czerwony
żółty
niebieski
Nawet mój kochany mężulek pomógł mi w poszukiwaniach ;)
(wskazał na swoją książkę hehe)


Po malutkiej sesji zdjęciowej co pojawiło się za oknem?
Słońce :)
Niestety już mi się nie chciało robić jej od nowa
w końcu nie biorę udziału w żadnym konkursie ;)










W dniu dzisiejszym "uratowałam" kolejną małą istotkę :)
Na ulicy zauważyłam wróbelka (musiał uderzyć w samochód)  i nie mogłam go tam zostawić na pewną śmierć
Schowałam tą kruszynkę do kieszeni kurtki (grzecznie sobie siedział)
 i pojechałam do weterynarza
Bałam się że nie będą chcieli przyjąć takiego pacjenta 
ale na szczęście Pani Doktor powiedziała że spróbują go uratować :)
Za kilka dni mam przyjść aby dowiedzieć się czy udało mu się przeżyć
mam nadzieję że Tak!

Pozdrawiam słonecznie:)
Oby Słońce nas już nie opuszczało!

czwartek, 30 czerwca 2011

Stoliczku nakryj się




Doczekałam się!
Po wielu miesiącach "nieobecności" w naszej kuchni pojawił się On
Od dłuższego czasu brakowało nam "normalnego" stolika przy którym moglibyśmy jeść.
Brakuje nam jedynie krzeseł..
Jeszcze nie znalazłam takich których chcę więc pożyczam od mamusi plastikowe/składane - lepsze to niż nic ;)
Na razie na stoliku jest obrusik, zobaczę czy przeżyje ;)












A teraz krótka historia czarnego uciekiniera ;)
Parę dni temu w czasie koszenia trawy zauważyłam czarny punkcik poruszający się w trawie
wołam męża (bo w końcu to coś może mnie zaatakować:P)
powoli podchodzę do tej czarnej kulki i co się okazuje?
Lekko grubawy krecik "chodzi" sobie po skoszonej trawie
Naprawdę dziwny to był widok ;)
Złapaliśmy go do starej doniczki, przykrywając od góry aby nie uciekł
Wywieźliśmy go do pobliskiego lasu
Mam nadzieję że dożyje tam późnej starości ;)

Miłego popołudnia
Pozdrawiam :)



niedziela, 26 czerwca 2011

Muzycznie...



Dzisiaj będzie obiecana piosenka :)
Usłyszeliśmy ją jadąc autem i od razu zakochaliśmy się w niej
(ja oczywiście bardziej!)
Clare Maguire ma piękny głos
mogę jej słuchać na okrągło ;)

Dlaczego wstawiam tutaj piosenkę?
Jest to jedyna piosenka którą możemy słuchać razem
Niestety mój mąż lubi inną muzykę
(każdą oprócz rock'a) ;)

Miłego słuchania :)



Krótki  pobyt na Słowacji za nami...
przekonaliśmy się że baseny termalne lepsze są w chłodne dni
(jesień/wczesna wiosna)
ale co się nawdychaliśmy siarki to już nasze ;)

Dziękuję za komentarze
Faktycznie uskrzydlają ;)

Pozdrawiam

środa, 22 czerwca 2011

Porcelana, szkło, lody... :)




Wraz z wizytą mojej siostry przybyły do mnie filiżanki
można powiedzieć że to była mała wymiana ;)
Zamówiła u mnie naszyjniki (koraliki)
a w zamian miała mi kupić "Coś"
Później zaczęła się dopytywać czego mi brakuje
a ja jej wciąż mówiłam "wszystkiego" ;)
no i zatrzymałyśmy się na serwisie kawowym
W innym poście zamieszczę więcej zdjęć

Za 9zł (+punkty) zakupiłam deserowe kielichy
do tej pory musielismy się zadowolic lodami na talerzykach
od dzisiaj możemy poczuć się bardziej Luksusowo ;)
Jedynymi lodami które goszczą u nas są oczywiście...

Lody Grycan
Waniliowe :)

Jeśli ktoś jeszcze ich nie kosztował to gorąco polecam
My już innych nie jemy! ;)






Mama wyszperała w swoim barku dwie stare karafki
od razu trafiły w moje ręce ;)
jeszcze nie wiem co z nimi zrobię
na razie stoją na kuchennej szafce




Nie mając pomysłu na nic innego
na lodówce ustawiłam koszyczek z klamerkami
oraz butelkę po jakimś likierze ;)



W ostatnim czasie mam wiele spraw na głowie
remont który trochę się przeciąga
czekanie na otwarcie testamentu
(bez tego nie możemy zameldować się u babci)
plany zawodowe
no i ustalanie terminu ślubu kościelnego
na razie jest tylko miesiąc i rok (09.2012)
Najbliższy rok będzie bardzo zabiegany ;)


Ponownie szwankuje mi blog ;/
musiałam zmienić edytora postów na starego
zdjęcia nie chciały wgrać się do posta
(do okienka wgrywały się)

Mam nadzieję że szybko minie ta usterka
bo w następnym poście chce "zareklamować" pewną piosenkę ;)


Pozdrawiam
Życzę Wam udanego wypoczynku w długi weekend :)

Moje "stare" kości będą wygrzewały się na Słowacji :P

sobota, 18 czerwca 2011

Wyniki!!! :)

Dziękuję Wszystkim za udział w moim candy
Cieszę się że niektóre z Was zostały trochę dłużej ;)

Wpadłam tylko na chwilkę
bo przyjechała moja siostra
i cały czas są spotkania z całą rodzinką ;)
niestety nie będzie żadnych zdjęć
Musicie uwierzyć mi na słowo ;)

Deseczka poleci do...


GRATULUJĘ!!!

Czekam na maila z informacją jaki ma pojawić się rysunek (ten sam czy inny) :)
gwinoic@o2.pl

Candy pojawi się jeszcze na moim blogu
jest wiele powodów do rozdawania cukierasów :)

Pozdrawiam

środa, 15 czerwca 2011

OKA at home with design


Wpadłam tylko na chwilkę 
aby pokazać Wam co dzisiaj do mnie dotarło :)
Jakiś czas temu miałam "szał" zamawiania katalogów przez internet
większość już dostałam
a dzisiaj doszedł Ten :)
Mam malutki niedosyt ale to tylko Summer 2011
będę wyczekiwała na kolejny, oby również był dostępny...
Zamówiłam go na stronie:


Może będzie jeszcze dostępny
i uda Wam się go zamówić :)










Witam nowe obserwatorki 
Miło mi że chcecie odwiedzać mojego bloga :)

Zapraszam na moje Candy 
jeszcze trochę czasu zostało ;)

Pozdrawiam

wtorek, 14 czerwca 2011

Ulubione słodkości :)


Wraz z pierwszymi porządkami w drugim pokoju 
okazało się że musimy troszkę zmienić plany
Pokój w którym teraz mieszkamy pozostanie salonem
a ten który remontujemy będzie sypialnią

W przyszłej sypialni jest zabudowana szafa 
(drewniana kolumna podtrzymująca strop jest w środku)
i lepiej zostawić ją w spokoju
bo jeszcze dach nam się zwali na głowę ;)
Cała ta zmiana wyszła nam na plus
Będę miała swoją malutką garderobę oraz "zabudowany" kąt na biurko 
Sypialnia będzie naprzeciwko pokoju dziecka
a duży pokój blisko kuchni 
Dziwię się że wcześniej o takim planie nie pomyśleliśmy ;)

Mając malutki nałóg magnesowy
postanowiłam sama zrobić kilka sztuk
Na razie mam 3 malutkie, bo nigdzie nie umiem znaleźć większych szklanych kulek :/
Fajna zabawa jest z nimi, głównie z szukaniem fajnego wzorku ;)








Magnesy na razie są ozdobą bocznej ścianki lodówki
na której wiszą już moje rękawice kuchenne 
Pan Świnka jest nieśmiały i nie chciał pozować do zdjęć ;)




Sezon truskawkowy nadal trwa
Pochłaniamy je każdego dnia ;)









Zrobiłam nawet ciasto z truskawkami
Przepis znalazłam w moim "kuchennym kalendarzu do zrywania" ;)
Oczywiście w czasie mieszania składników
okazało się że mam za mało mąki
i zamiast 3 szklanek dodałam 2 
I tak było pyszne ;)
Zdjęcie zrobione na szybko tuż przed zjedzeniem
Kosteczki obok ciasta to Turkish Delight/ Sade Lokum
pyszny smakołyk!




Pyszny placek z owocami

3 szklanki mąki (przy 2 też jest dobre :P)
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1,5 szklanki cukru (można dodać 1)
4 jajka
kostka margaryny
szklanka pełnotłustego mleka
cukier waniliowy
3 łyżeczki proszku do pieczenia
0,75 -1kg owoców (ja dodałam truskawki)

Wszystkie składniki wymieszać w mikserze
moja kolejność:
 cukier + margaryna 
+ jajka
+ mąka z proszkiem
+ mąka ziemniaczana
+ szklanka mleka
cukier waniliowy

Przełożyć do formy
dodać owoce
Piec ok. 45-60 min.

Smacznego! 
Może ktoś się skusi ;)


Pozdrawiam słonecznie