poniedziałek, 19 maja 2014

Pole bitwy ;)



Dzisiaj będzie trochę o naszej łazience ;)
Remontujemy ją od stycznia i chociaż jest maj to nie widać zbytnio efektów...
Wszystko robimy sami z pomocą teścia, bez niego było o wiele gorzej.

Nasz "zimny" pokój jest w kształcie litery L i dzięki temu mogliśmy "uciąć" jedną część aby zrobić z niej łazienkę, a z drugiej pokój dla dziecka ;)
Remont zaczęliśmy od wymiany okien, odnowienia grzejnika i przygotowania sufitu nad łazienką.
Później zaczęła się gorsza część; zrobienie kanalizacji, prawie że od podstaw.
W ostatnim czasie udało nam się podłączyć wodę zimną i ciepłą - kończymy etap wody ciepłej ;)

Przede mną najgorszy czas, bo w planach jest wykuwanie łazienkowych drzwi oraz wymiana drzwi w innych pokojach, a co za tym idzie? Dużo kurzu :/
Potem będzie już z górki ;)


To co widzicie poniżej to miejsce na drzwi (z prawej strony drabiny) oraz miejsce na wc (wystająca rura :P)



W rogu będzie narożna wanna, nie mamy jeszcze planu na zabudowę, prawdopodobnie padnie na białą mozaikę, zastanawiamy się nad oświetleniem ledowym pod wanną... ;)



W tym miejscu będzie stała pralka z szafką.
Na razie nie ma ścianki; jesteśmy w pokoju i w łazience :P



Tutaj będzie szafka z umywalką, ale póki co jest wszystko a do tego ciągle widzimy pokój ;)



I tak wygląda moja łazienka ;)

Uciekam do ogrodu przygotować miejsce pod skalniak/rabatkę, sama jeszcze nie wiem co zrobię :)

Pozdrawiam 

34 komentarze:

  1. Ja po remoncie naszego domu , na takie widoki mam gęsią skórkę :-) i mam dość :-))
    Życzę Wam prędkiego zakończenia prac :) I chętnie obejrzę już finisz :-)))

    Serdeczności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już też mam wszsytkiego dośći i wypatruję końca, mam obiecane że na Boże Narodzenie już na pewno będę mogła wykąpać się w mojej wannie ;)

      Usuń
  2. a ja lubie takie widoki:)))Lubie remonty i zmiany!Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieniac mogłabym cały czas ale jak przy tym jest kurz to... grrr ;)

      Usuń
  3. kurzu nie zazdroszczę, ale samego urządzania już bardzo :))))) ciekawa jestem efektu końcowego ......!!!!!!pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szczerze to sama jestem ciekawa jaki będzie efekt końcowy ;)

      Usuń
  4. Trzymam mocno kciuki! Warto czekać na efekty:)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie naprawde mala rewolucja, ogromne zmiany i duzo pracy...czekam na efekty koncowe :)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmmmmmmmmmmmmmm, no ja tu narazie widze kupę roboty! życze odwagi i dobrych rękawiczek, aha i i dobrego obiektywu żebym mogła efekt końcowy podziwiać :)

    buziaki, papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mój aparat nie nadaje się do małych pomieszczeń i zdjęcia łazienki będa z telefonu, dzisiejsze też sa ;) Jak będą drzwi to praca pójdzie już bardzo szybko ;)

      Usuń
  7. Teraz wygląda tak, a już wkrótce... ;-)
    Chętnie zobaczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce zapomnę że tak było :P

      Usuń
  8. Matko podziwiam :O ja nie wzięłabym się za takie rzeczy :D buziak!
    ps: Czy Wy mieszkacie w tym domu już??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe tak mieszkamy i nie nie korzystamy z wc na podwórku ;) pod nami mieszka babcia i do niej chodzimy :P

      Usuń
  9. Kochana ten kurz to na prawde nic w porownaniem z tym, ze w koncu bedzie tak jak chcecie. Najwazniejsze macie za soba :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę po prostu latała na odkurzaczu ;)

      Usuń
  10. Nie zazdroszczę Ci tej demolki, ale kiedy skończysz remont i zażyjesz relaksującej kąpieli to szybko zapomnisz o całym tym bałaganie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwy plac boju, ale na wymarzone efekty warto poczekąć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę cierpliwości i będzie gotowe ;)

      Usuń
  12. Współczuję remontu, niedawno sami robiliśmy całe mieszkanie i jakże dobrze, że to już za nami;)) U Ciebie będzie na pewno pięknie, trzymam kciuki:) Pozdrawiam ciepło.

    http://my-homeonthehill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Remont naszego poddasze jest prawie na końcówce, potem biorę się za resztę domu :P

      Usuń
  13. ale się dzieje!! powodzenia :-)
    mnie takie cosik czeka w paź...

    OdpowiedzUsuń
  14. i mnie to czeka, bo mam już dość maleńkiej łazienki(niecałe 4m2:(
    Szczęściem na górze będzie z prawdziwego zdarzenia:)
    Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja nie będzie za duża;) ale wolałam zostawić większy pokój niż dodawać do łazienki ;) nie zazdroszczę roboty ;)

      Usuń
    2. wygląda na sporą :) tak myślałam, że musicie mieć coś w zapasie bo inaczej nie dałoby się tak długo być bez ;) pozdrawiam.

      Usuń
    3. Tylko wygląda ;) hehe nocniczek pod łóżkiem musiałby być ;) Pozdrawiam

      Usuń
  15. Łazienka super....będzie;)
    Juz to widzę oczami wyobraźni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to cieszę się że podoba się ;)

      Usuń
  16. Życzę jak najmniej nieprzewidzianych sytuacji podczas remontu, wtedy wszystko pójdzie gładko. Trzymam kciuki, aby tak się stało. Sama mam za sobą kilka remontów, więc rozumiem jak to jest mieszkać w remontowanym domu, jednak potem jest niesamowita satysfakcja. Czekam z niecierpliwością na efekty. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,jak na razie większych niespodzianek nie było ale kilka mniejszych oczywiście tak ;)

      Usuń