czwartek, 24 marca 2011

Wiosennie:)

No i mamy Wiosnę :)


Szafirki pieknie wyrosły
Jeszcze raz dziekuje za podanie nazwy:)



W tym roku uznałam że będzie gałązkowy przesyt
Nie umialam  zdecydowac sie na jeden wystrój i zawiesiłam wszystkie ozdoby które udało mi sie zabrać mamie:)










Od jakiegoś czasu bardzo chciałam mieć szklany lampionik...
szukałam szukałam
no i znalazłam
Nutellę :)
Od teraz będzie naszym stałym gościem ;)



Pozdrawiam słonecznie:)

P.S. oczywiście zapomniałam o drzewku:/
w kolejnym poście na pewno już go zaprezentuję;)

środa, 16 marca 2011

Kuchenny świat ;)

Dzisiaj zapraszam Was do mojej skromnej kuchni :)
a raczej do kawałka kuchni, ponieważ jeszcze całej nie mogę pokazać, ciągle są małe niedociagniecia :(
m.in. brakuje w niej najważniejszego mebla - drewnianego, okraglego stolu (mam juz "jeden" na oku)
myslalam, że owy brak nie bedzie zauważalny, niestety mylilam się
Jedzenie obiadu przy stole "kawowym" w sypialnianym salonie jest baaardzo niewygodne... nie polecam nikomu;)

Nie liczac malych niedociagniec kuchennych to ciagle cos sie zmienia/przybywa
w ostatnich dniach przylecialy do niej dwa male ptaszki
podobno jeszcze maja jakies doleciec ;)




oczywiscie z moimi zdolnosciami kazdy ptaszek wyszedl inny;)




Ulubiona szafka mojego męża :)
szuka w niej smakołyków i zawsze znajduje :P




w kuchni brakuje mi wieszakow na ktorych mogłabym pozawieszac rozne dziwne rzeczy, dlatego kupilam tego "czajniczka" a i tak nie moge go przymocowac bo uznalo mi sie ze musze skompletowac kilka i dopiero wtedy umiescic na scianie - kompozycja hehe ;)




Planując kuchnię wpierw umieściłam zlew pod oknem abym mogła oglądać co dzieje sie na zewnatrz jak myje naczynia ;)
w trakcie remontu łatwiej było nam umieścic tam piec i teraz bardzo cieszę się z tego bo naczynia zmywam bardzo szybko (nienawidze tego robic i czekam tylko na moment jak pralka pojdzie do lazienki a na jej miejsce bede mogla wstawic zmywarke) jedynym minusem jest to ze nie bede miala okapu a bardzo mi sie podobaja ;)




Kupiłam ostatnio dwa magnesy na lodowke abym mogła zostawiac wiecej wiadomosci dla meża; "zrob to", "zrob tamto" hehe oczywiscie zartuje;)



Powiększył sie rowniez swiat roslinny...
zapomniałam tylko jak nazywaja sie te kwiaty :(
Bede baaardzo wdzieczna za podanie nazwy
Z góry DZIEKUJĘ :)




Bardzo szybko rosna:)



P.S. w nastepnym poscie postaram sie umiescic namalowane drzewo (w koncu skonczylam) 
oraz reszte moich ziolek bo jakos teraz mi to nie wyszlo hehe


Pozdrawiam :)
Bardzo ciesze sie ze liczba osob obserwujacych mojego bloga jest coraz wieksza
Dziekuje za komentarze i czekam na wiecej ;)

piątek, 4 marca 2011

Marzec

Za oknem pięknie świeci słoneczko, aż chce się iść do ogrodu i siedziec tam i siedziec... 
niestety po krótkim ociepleniu ma przyjść kolejne ochłodzenie:/ czyżby Zimie aż tak się podobało u nas? A może za słabo przywołujemy Wiosnę?
Mam nadzieje że to ostatnie straszenie Zimy, a Wiosna czeka tuż za rogiem:)
Mama przywiozła mi kilka doniczek od siostry, które znalazła u niej na strychu:) Uznałam, że wykorzystam je do mojego domowego ogródka. Kilka dni temu zakupiłam pierwsze nasionka- ciekawe czy uda mi się coś wyhodować :)
W metalowym pojemniczku postanowiłam wysiać szczypiorek czosnkowy.
 


W jednej doniczce zasiałam bazylię oraz oregano, jest na tyle duża, że postanowiłam zrobić taką kombinację:) zdjęcie umieszczę następnym razem.

Dzisiaj zaprezentuję kolejny hiacynt, który w ostatnich dniach pięknie prezentuje sie na parapecie:)





Nocna szafka jest również zdobyta przy "sprzątaniu" mieszkania sąsiadki od mamy:)
Na razie stoi w sypialnio-salonie a docelowo będzie stać w łazience.



Powolutku przygotowuję się do kolejnych świąt;) skusiłam się na zakup tych oto króliczków, można do nich włożyć "świeczkę tealight" lub pisankę (u mnie na razie są świeczki)



Wczoraj był Tłusty Czwartek i oczywiście zajadaliśmy wszelakie pączki
i te kupione i te robione:)




Pozdrawiam :)

czwartek, 24 lutego 2011

Wyszukane

Dzisiaj chciałabym "pochwalić się" malutkimi skarbami które udało mi się wyszukać w pewnym mieszkaniu (zazdrościłam Wam rodzinnych pamiątek, znajomych którzy zapraszają do "zwiedzania" piwnic a przeciez ja tez miałam swoja szanse)
Kilka lat temu sasiadka mojej mamy poprosiła nas o pomoc przy sprzątaniu mieszkania w kamienicy, które odziedziczyła po swojej kuzynce. Z mieszkania musiałyśmy wynieść wszystkie meble, ubrania itp. Usłyszałam magiczne słowa: "Jesli coś spodoba Ci sie to możesz to zabrać".
No to zaczęłam "sprzątać";)
Mama wyszukała przeróżne przedmioty z kryształu, które wtedy mnie nie interesowały a dziś jej podkradam;) Mnie wpadły w oko stare aparaty fotograficzne, przedmioty kuchenne, stare monety, maszyna do pisania, szkatułki i wiele innych rzeczy;) Na pewno wiele rzeczy przeoczyłam i niestety wylądowały na smietniku:( Oczywiście nie zabrakło również książek, które jak na razie cierpliwie czekają u mojej mamy, zresztą jak wiele innych rzeczy, które nie pomieściłyby się w moim mieszkaniu. Za rok może dwa... ;)
Dzisiaj zamieszczę tylko kilka zdjęć, co jakiś czas bede wracala do tego tematu i dodawała kolejne zdjecia:)





M.in porwałam mamie tego ptaszka, w środku można włożyć np  jajko:P obok stara ramka ze zdjeciem mojego taty z młodzienczych lat;)



"Magiczny" zegar bo tyka tylko wtedy jak trzyma sie go w rekach;) czerwona ręka to część kuchennego aniołka, który był  świateczna ozdobą ale uznałam że zostanie na dłużej;)





Szachy należały do dziadka mojego męża, od czasu do czasu gramy i przeważnie przegrywam;)

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 21 lutego 2011

Kwiatuszkowy domek

Powolutku mój domek zapełnia się kwiatami:)
na razie jest trochę biednie ale wszystko idzie w dobrym kierunku.
Hiacynty miały trudny początek jednak zaczynają już ukazywać swoją urodę ;) później trafią do ogrodu i oby tam również zadomowiły się, obok innych kwiatków które zasadziłam wcześniej.
Swoje miejsce znalazła rownież u mnie różyczka, którą dostałam od męża - a mówiłam mu aby nic nie kupował bo przed nami wizyta w pewnym sklepie i tam wolę wydawać pieniądze;)
W sobotę przywędrował do mnie jeszcze jeden kwiat, niestety nie wiem jak sie nazywa
Na pewno będzie piękną ozdobą naszego mieszkania:)











Znajomi zaskoczyli nas również pewnym prezentem; kilka miesiecy temu wspominalismy im o pewnych planach zagospodarowania ścian pokoju i przez ten cały czas pamiętali o tym a my oczywiscie zapomnielismy hehe



Będzie zastępował nam telewizor;) no i w końcu ściany nie będą "gołe",bo jak na razie drzewo nie dostało kolorków. Na pewno to się zmieni bo zarys został zauważony i wszyscy czekają na efekt końcowy;)

Mała zmiana tematu:)
siostra zaprosiła mamę do siebie i od wczoraj zostałam ponownie opiekunką mojego psiaka;)
niby jestem jego główna właścicielką ale piesiu mieszka nadal z mamą, niestety nie pozwoliła mi go zabrać mówiąc że ona lepiej się nim zaopiekuje;) nie chciałam aby mama była sama więc zostawiłam go,zresztą  i tak piesiu uważa że to ona jest przywódcą stada;)
Jak na razie jest troche zagubiony i albo spi albo siedzi przy oknie i ogląda swiat zewnętrzny ;)
Pamiętam jak 8 lat temu zabrałam go ze schroniska, słodziutka mała kulka, dzisiaj jest słodziutkim małym diabełkiem :P





Pozdrawiam cieplutko
Dziękuje za wszystkie komentarze:)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Serduszkowy szał

Walentynki... :) 
w ostatnich dniach wszędzie był obecny kolor czerwony i serduszka, nigdy nie lubiłam tego swieta szczególnie gdy byłam samotna a teraz...;) 
Teraz walentynki mam każdego dnia:)
Dzisiejszy dzien będzie jednak różnił się od tych pozostałych
Dzisiaj mam pozwolenie na serduszkowy szał :P

Życzę Wam Serduszkowego Dnia ;)




















 Przygotowując się na dzisiejszy wieczór wzięłam od mamy świeczniki
Nie musze już ich oddawac więc pewnie jak tylko znajdę czas zmieni się ich kolor :)




Dziękuję że jesteś obok mnie :*


czwartek, 3 lutego 2011

Wyrożnienie :)

              Danuta bardzo mnie zaskoczyła dając Wyróżnienie :) 
Dziękuję :)

Bloguję dopiero od niedawna i wyróżnię5 blogów ;) mam nadzieję że to nie jest wielkie łamanie zasad ;)

 Podaje blogi do których wędruje moje wyróżnienie: 

Pozdrawiam :)