niedziela, 28 października 2012

Krzywe szycie ;)


Mamy piękną jesienną zimę :)
Szkoda tylko, że cały ten czas nie można przesiedzieć w domku!
Na szczęście ma być jeszcze ładnie - podobno ;)

Kilka dni temu za całe 3zł, udało mi się kupić szarą poduszeczkę, dodałam do niej grafikę kupioną tutaj 
no i mam teraz kartkę z Paryża :)
Grafikę przyszywałam ręcznie i kilka razy musiałam zaczynać od nowa bo wychodził mi skos hehe
teraz też nie jest idealnie (jak widać na zdjęciu) ale uznałam że lepiej już nie będzie.
Dobrze że nie widać ściegu! ;)

Chciałabym Wam pokazać w końcu cały pokój, ale cały czas czekam aż będę mogła zamówić szafkę pod tv, a wpierw musimy mieć telewizor a on ciągle nie jest wybrany i to nie z mojej winy ;)
Na pewno pojawi się w nowym roku!!! 






A teraz uciekam, bo mąż obiecał zabrać mnie do pewnego skandynawskiego sklepu ;)


Pozdrawiam


Gwinoic



sobota, 20 października 2012

Mam i ja :)



Za oknem piękna jesień, taką nawet lubię ;)
Trochę pogrzebałam w ogródku a teraz mam krótką przerwę na bloga 
aby później powrócić do porządków.

Co takiego mam?
Skrzynię na kółkach :)
Nie jest może idealna ale najważniejsze, że jest! Podoba się nawet mojemu R. 
Na razie jest w stanie surowym, na wiosnę pobawię się z nią ;)
Teraz marzy mi się wieelka skrzynia na kółkach hehe

Skrzynię zrobiłam w idealnym czasie, okazało się że w konkursie: "Co dla Ciebie oznacza - Dobrze mieszkać" organizowanym przez magazyn Dobrze Mieszkaj wygrałam gazety wnętrzarskie!!!
Jedna z tych gazet trafi do Was :)
Muszę tylko pomyśleć co jeszcze przygotować, nie obiecuję że zrobię w tym roku, bo w ostatnich tygodniach czasu mam coraz mniej.
Obserwujcie ;)
















Ponad miesiąc temu dostałam wyróżnienie od Kamili, przepraszam że tak późno o tym piszę,
ale ciągle zapominałam..
Dziękuję :)





Powinnam zamieścić 7 rzeczy, których o mnie jeszcze nie wiecie, ale to innym razem ;)


Dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem :)


Pozdrawiam



sobota, 13 października 2012

Graweruję ;)



Witam Was :)
Znowu na kilka dni zmieniłam adres, ale już jutro wracam do domku i będę nadrabiała zaległości.

Miesiąc temu udało mi się kupić urządzenie do grawerowania i zaczęła się zabawa ;)
Muszę jeszcze poćwiczyć bo jak widać na zdjęciu literki trochę krzywe hehe
Na szczęście mam dużo słoiczków i będę mogła ćwiczyć ile tylko chcę :)




Ech mam już tyle zaległości... chyba nigdy nie wyrobię się :P

Pozdrawiam :)




sobota, 6 października 2012

B&W


Witam Was :)
Sobota zapowiada się przepięknie, ale niestety minie bardzo pracowicie...
Zanim zacznę jesienne porządki w szafie, chciałabym pokazać Wam jakie zmalowałam poduszeczki ;)
Poszewki kupiłam na blogowym targowisku - Made in Norway :) a farbę do tkanin oczywiście na a*legro.
Od dłuższego czasu po głowie chodziły mi amerykańskie znaki, no i na wielu blogach widziałam podobne poduszki, musiały zatem tak wyglądać ;)
Teraz poluję na kolejne poszewki, bo pomysłów jest wiele!







Chciałabym również pochwalić się krówką, która udało mi się  wygrać tutaj :)
To już druga krówka od Małgosi ;)




Udanej soboty :)

Pozdrawiam


poniedziałek, 1 października 2012

Cytrynowa kawa z nutką słodyczy ;)


Niestety nie miałam jeszcze czasu na zrobienie jakiegoś tworka (może w tym tygodniu uda mi się już coś zrobić) i dlatego dzisiaj będzie roślinkowo ;)
Powolutku nasz domek robi się zielony, oczywiście przed każdym kupnem roślinki mocno zastanawiam się, bo prawie przez całe życie miałam tylko kaktusy - tylko one umiały ze mną przeżyć hihi


I tak od jakiegoś czasu jest z nami kawa 100% Arabica 
Na szczęście nie ma za dużych wymagań, mam nadzieję że będzie  pięknie rosła i pachniała :)




Cytrynka rośnie jak na drożdżach ;)
Ma już 50cm! 
Za rok będę mogła powiedzieć że mam malutkie drzewko w domku,
chciałam skrócić ją o czubek aby zaczęła rosnąć również na boki, 
ale okazało się że sama wypuściła boczne gałązki i to aż 5!



W kuchni również pojawiła się roślinka - Stewia
Dodajemy ją do herbaty, sałatek, mięsa a nawet zjadamy same listki ;)
Jest słodziutka i dzięki temu używamy mniej cukru.
Polecam :)



Na ostatnich zakupach udało mi się upolować gwiazdki,
okazało się że Ameryka jest w naszych sklepach! ;)
A mój biedny mąż tak się naszukał tych gwiazdek w stanach a one były tak blisko hehe




A to mała zapowiedź tego co będzie w najbliższym czasie lub późniejszym ;)
Strasznie się nudziłam będąc u mamy bez internetu...



Pozdrawiam :)


wtorek, 25 września 2012

No to chwalę się :)




W końcu znalazłam chwilkę czasu na zrobienie zdjęć upominkom od męża ;)
Bardzo się starał aby kupić wszystkie rzeczy z listy, niestety nie pozwoliły mu na to amerykańskie sklepy, no i praca :P

Gazety oczywiście są :)
Myślałam, że będą bardziej amerykańskie wnętrza a okazało się, że są raczej europejskie hihi
muszę jeszcze dokładniej im się przyjrzeć, bo jak na razie tylko na szybko przejrzałam...



W USA oczywiście powolutku rozkręcało się szaleństwo na halloween, na liście zakupów nie było nic na ten temat a i tak przyleciała do mnie ta torebeczka,
Snoopy jest the best!!!
Dużej flagi nie ma, ale za to jest kilka mniejszych ;)
Muszę pomyśleć o poszewce...




Tablicy rejestracyjnej nie ma ale jest tabliczka, którą amerykanie podobno kupują do auta ;)







Na lodówce wylądował nowy magnes ;)




No i oczywiście wyśmienita kawa, jest przepyszna!!!
Magdalena napisała aby poprosić męża o puszkę zupy Campbells, wspomniałam o tym mężowi, ale nie było jej na liście zachcianek,
 zupy w puszce nie ma, ale jest za to termos na zupki hehe


Dziękuję za komentarze :)
Cały czas doprowadzam domek do stanu używalności i niestety nie mam czasu na moje małe tworki :(
a już chciałabym Wam pokazać w czym się ostatnio zakochałam ;)
ale już niedługo...

Pozdrawiam :)

sobota, 22 września 2012

Wróciłam!!!



Witam Was po długiej przerwie :)
Brakowało mi czytania Waszych blogów, no i oglądania cudownych przedmiotów :)
Dzisiaj będzie krótko, bo dopiero jakiś czas temu przekroczyłam próg domu i muszę zajrzeć do każdego kąta przed przybyciem mojego męża - za 2 godz. przyjedzie!!!
Postaram się szybko nadrobić zaległości w blogowaniu, krótki odpoczynek wpłynął na mnie bardzo dobrze bo mam wiele nowych pomysłów, oby tylko czasu nie zabrakło hehe

Dzisiaj przedstawię Wam mój syfon, którego upolowałam miesiąc temu na targu staroci organizowanym po raz pierwszy w moim mieście - gratis dostałam wodę ;)




Pozdrawiam :)

P.S. Od jakiegoś czasu trochę pogubiłam się na blogu, nie wyświetla mi się nigdzie "zaloguj" oraz "obserwuj"  i ciągle muszę poprzez edycję posta szukać innych opcji, czy jest jakiś łatwiejszy sposób? Czy po prostu muszę zapamiętać stronkę? ;>