sobota, 17 sierpnia 2013

Odpoczywam od bloga...


Witam Was :)
Przepraszam za moją nieobecność i u mnie i u Was ale trochę się rozleniwiłam 
i odpoczywam sobie od bloga ;)
Głównie to wina pogody hehe
Za  tydzień zaczynamy nasz urlop, pierwsze dni spędzimy na porządkach w naszym ostatnim pokoju do wyremontowania, w sumie to przedostatnim bo z jednego pomieszczenia powstaną dwa.
Powolutku zaczynamy łazienkową zabawę, ojj będzie to bardzo długa i męcząca zabawa.
Warto jednak będzie poczekać na swoją własną łazienkę :)









Chciałabym mieć taką drabinkę, nie wiem czy zmieści się w naszej łazience ale postaram się żeby stanęła.





O takie witrynce też marzę ale chyba dopiero w drugiej łazience taka stanie ;)















                                     źródło                                               


Pozdrawiam

Dziękuję za wizytę :)


Gwinoic

środa, 31 lipca 2013

Mój jednoślad ;)



Witam Was :)
Obiecywałam obiecywałam... no i w końcu pokazuję ;)
Szukałam go długo, te które podobały mi się odstraszały ceną a te które cenowo były fajne to niestety   
z wyglądu nie i kółko zamykało się.
Drogiego nie chciałam, bałabym się wyjechać nim na miasto i gdzieś go zostawić, niestety ciągle słyszę o kradzieżach a że codziennie na nim jeżdżę to zbyt duże ryzyko.
W końcu po długich szukaniach znalazłam go w małym sklepiku rowerowym w moim mieście za bardzo dobrą cenę :)
Koszyk również tam kupiłam, ale już wiem że za długo nie wytrzyma ;)






 Marzą mi się również inne dodatki; sakwy, dzwonek, koszyczek z wkładem (jak rozleci się już mój), a nawet przedni bagażnik.
Jak wchodzę na stronę bikebelle to najchętniej wszystko kupiłabym ;)













Wracam do leniuchowania ;)

Pozdrawiam


 Gwinoic

środa, 24 lipca 2013

Lato :)


Witam Was :)
Początek tygodnia spędziłam u mamy, bo mój mąż zostawił mnie - chciał zobaczyć małego króla.
Podobno trwa tam wielkie "royal baby" szaleństwo :P
Oby tylko nie kupił żadnej pamiątki hehe
No dobra trochę mu zazdroszczę, mam nadzieję że następny wypad do Londynu będzie już wspólny.

Od jutra zaczynam urlop, domowy urlop ;P
W końcu będę miała czas na dokończenie sprzątania naszej (nie)spiżarni, no i na wiele innych niedokończonych rzeczy. Oczywiście czas na relax również znajdzie się oraz na blogowe zaległości ;)
Wyjazd urlopowy mamy zaplanowany na koniec sierpnia, w tym roku będzie: Sunny Beach, wypad zapowiada się bardzo ciekawie, może nawet za bardzo ;) 
O tym później a teraz chciałabym pokazać Wam moją kuchenną półeczkę, którą malowałam chyba miesiąc :P
Brakuje tylko haczyków na których powieszę kubeczki, ale wpierw muszę znaleźć odpowiednie.
Jest idealna na drobiazgi i pewnie ciągle będę zmieniała wystawkę ;)






Książeczka Moniki i Sebastiana od tygodnia jest już ze mną.
Przeczytałam ją jednym tchem i chcę więcej i więcej!
Piękna kolekcja :)

W ostatnim czasie w słoneczne weekendy bujam się w hamakowym fotelu.
Teraz zachciało nam się typowego hamaku, może za rok ;)



Pozdrawiam :)

Gwinoic

sobota, 13 lipca 2013

Skrzydlate szczęście o numerze 6 ;)



Witam Was :)
Miałam Wam dzisiaj pokazać mój rowerek no ale niestety pada deszcz i pokrzyżował mi plany.
Koszyczek jest już zamontowany, brakuje mi tylko wkładu do niego, jeśli mi się uda to sama taki uszyję, a jeśli nic z tego nie wyjdzie to kupię gotowy ;)
Pokażę Wam za to jak można zmienić swój stary rower - znalazłam w internecie:


W tym miesiącu szczęście ponownie uśmiechnęło się do mnie i wygrałam candy u Natalii
Dzbanuszek jest piękny i jak na razie stoi sobie przy tv, kwiatuszki muszę dopiero jakieś zakupić, a na razie są z naszej łączki ;)

Dziękuję :)




Truskawki powoli kończą się, a nam ciągle mało i mało ;)
Na szczęście są jeszcze czereśnie, jagody...




Tydzień temu w naszym mieście był Festiwal Ceramiki, szukałam czegoś co pasowałoby do naszego domku, niestety nic nie wpadło mi w oko, a przedmioty były naprawdę cudowne.
Nie uznaję kupowania czegoś na siłę więc kupiłam jedynie płytkę ceramiczną z numerkiem 6, a może 9 ;)



Pozdrawiam :)


Gwinoic

sobota, 29 czerwca 2013

Wymarzony! :)


Witam Was :)
Pogoda mile zaskoczyła mnie dzisiaj, obawiałam się że weekend będzie deszczowy a tu taka niespodzianka!
Mam nadzieję, że i u Was było pięknie :)
Dzisiaj chciałam się pochwalić moimi ostatnimi zakupami oraz wygranym candy (z lekkim opóźnieniem).
Pojawiła się u nas szafka rtv, oczywiście zamówiłam ją u Ady - Daro Meble :)
Jest bardzo pojemna, schowałam w niej naszą wieżę, pledy, szkło użytkowe, filiżanki, gazety, poduszkę, aparat... a jeszcze mam dużo miejsca.
Dzięki temu w moich kuchennych szafkach nie jest już ciasno, a będzie jeszcze więcej miejsca jak skończę malować półeczkę, o niej trochę później ;)
Dziękuję za taki piękny mebelek.
Już marzę o kolejnym stworzonym przez Was :)


Uwaga! Ptaszek wszędzie się wcisnął hehe











Na szybko ustawiłam parę drobiazgów, za jakiś czas pewnie coś się zmieni ;)




Jakiś czas temu udało mi się wygrać candy u Graszy, poduszka jest cudowna 
Dziękuję :)
Teraz z niecierpliwością czekam aż mój kochany mężulek przytnie pieniek i będzie mógł stanąć w naszym salonie, wtedy będzie fajny komplecik ;)




W poniedziałek kupiłam mój wymarzony rowerek :)
Jest idealny, brakuje mu tylko koszyczka, mam nadzieję że uda mi się trafić na jakiś fajny.
Jak już będzie wszystko na swoim miejscu pokażę go calutkiego ;)




Dziękuję za wizytę

Pozdrawiam :)


Gwinoic

niedziela, 23 czerwca 2013

Wakacyjne oszczędzanie ;)



Witam Was :)
Słońce w dniu dzisiejszym pozwoliło nam troszkę odpocząć od siebie i bardzo mnie to cieszy.
Oczywiście od jutra może nas znowu ogrzewać ;)
W dniu jutrzejszym z wielką radością pójdę do sklepu rowerowego i już z niego nie wyjdę, ale na pewno wyjadę!
Długo na ten dzień czekałam, szukałam i wybierałam...
aż w końcu znalazłam rzut kamieniem ode mnie.
Muszę tylko jeszcze znaleźć wiklinowy koszyczek i nic więcej do szczęście nie będę potrzebowała hihi



Wracając do tytułu posta to uznałam, że ostatnio za dużo wydałam na "drobiazgi" i muszę trochę dać odpocząć mojemu portfelikowi ;)
Wyjazd wakacyjny przed nami (kiedy i gdzie jeszcze nie wiemy ale na pewno tam gdzie jest zawsze słońce)
więc trzeba trochę drobniaków zachować hehe
Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać w tym postanowieniu...
Przed nami urodzinki męża, pojawi się 3 więc będzie trzeba zaszaleć ;)
Jako że mój małżonek od samego początku wierci mi dziurę w brzuchu skokami na spadochronie to na urodzinki spełnię jego marzenie :D
Moje serce chyba tego nie wytrzyma! 
No ale może kiedyś razem skoczymy ;)

Łazienkę zaczynamy chyba po wakacjach, za dużo prac wokół domu nam teraz wyskoczyło.
Chciałabym zacząć również przygotowywać ostatni pokoik...








Wtedy będę w siódmym niebie! 

Dziękuję że jesteście :)

Pozdrawiam


Gwinoic